• dietofitmenka

Pić czy nie pić? Fakty i mity o kawie


Przez lata kawa oskarżana jest o odwodnienie organizmu, arytmię serca, wrzody żołądka, a nawet o to, że uzależnia. Głównie z tych powodów była przeznaczona tylko dla dorosłych. Jednak na ten moment, kiedy wiedza na ten temat została poparta dowodami naukowymi, możemy śmiało powiedzieć, że kawa jest bezpieczniejsza niż sądzono!


KAWA ODWADNIA ORGANIZM 


FAŁSZ. Faktem jest, że kawa ma lekkie działanie moczopędne,

mocno przesadzone.

W “The International Journal of Sports Nutrition and Exercise Metabolism” opublikowano metaanalizę dziesięciu badań dotyczących oddziaływania kofeiny na gospodarkę wodną, która wykazała, że poziom działania moczopędnego jest porównywalny do wody! Potwierdzono także, że wypicie odpowiedniej ilości kawy przed treningiem sportowym nie tylko nie odwadnia, a zwiększa wydolność.


KAWA POPRAWIA KONCENTRACJĘ 


PRAWDA. Hektolitry kawy wspomagają Cię podczas wielogodzinnej nauki na egzaminy? Zależy Ci na szybszej nauce? To raczej się nie uda. Kawa nie podnosi IQ, ale wpływa pozytywnie na koncentrację.

Jeśli jednak uczyłeś się pół nocy, mało spałeś, a została Ci jedna godzina do wejścia na salę egzaminacyjną – mała czarna jest świetnym rozwiązaniem! Jak wykazały badania naukowców z Bristol University kofeina wspomaga pracę mózgu, gdy jesteś zmęczony, a Twój naczelny organ rusza się wolniej niż zwykle. Ożywcze działanie kawy trwa od 15 minut do godziny. Są jednak osoby, którym kawa ułatwia popołudniową drzemkę.


PICIE KAWY GROZI ZAWAŁEM 


FAŁSZ. Praktycznie od 2009 roku potwierdzone zostało, że obwinianie kawy o powodowanie chorób wieńcowych nie ma poparcia w badaniach naukowych.

Z opublikowanej przez chińskich uczonych z Uniwersytetu z Guangzou metaanalizy 21 wcześniejszych badań wynika, że picie kawy nie powoduje zwiększonego ryzyka zapadalności na choroby serca. Co więcej, umiarkowane jej spożycia tj. 2-3 filiżanki dziennie obniża ryzyko tych chorób – zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn.


KAWA WYDŁUŻA ŻYCIE 


PRAWDA. Z badań opublikowanych w “New England Journal of Medicine” wynika, że kawa wydłuża życie. W jaki sposób? Zmniejszając ryzyko przedwczesnej śmierci.

Kolejne badanie powiązało umiarkowane spożycie kawy z mniejszą śmiertelnością. Osoby, które nie spożywały kawy w porównaniu do tych, którzy kawę spożywali z umiarem tj. 3-5 filiżanek dziennie cieszyły się lepszą przeżywalnością. Zależność ta ginie przy większym spożyciu tj. > 6 filiżanek. Najprawdopodobniej ma to związek kawy do obniżania stanu zapalnego oraz poprawą insulinowrażliwości. Jednak z drugiej strony, podnosi ona w niewielkim stopniu ciśnienie krwi, co przy wysokim jej spożyciu może nie działać tak korzystnie. Aczkolwiek badania Japończyków i Amerykanów wykazały, że osoby wypijające sześć filiżanek kawy dziennie umierali przedwcześnie rzadziej o 16-20% w porównaniu z wypijającymi dwie lub mniej.


KOFEINA JEST TYLKO W KAWIE 


FAŁSZ. Osoby nie pijące kawy są rzadkością, ale w tym wypadku możemy sięgnąć po inne źródła.

W herbacie znajdziemy podobną ilość kofeiny co w kawie rozpuszczalnej, w czekoladzie gorzkiej. Z tych nie polecanych źródeł znajdziemy ją też w coca-coli w ilości podobnej do tej w herbacie, a także w napojach energetycznych w różnych dawkach. Co ciekawe kofeina może być również składnikiem leków na ból głowy, ponieważ wzmacnia ich działanie.


KAWA ROZPUSZCZALNA TO ZŁO 


FAŁSZ. Kiedyś kawa rozpuszczalna owiana była złą sławą. Głównie za wykryte zanieczyszczenia. Jeśli jednak wybierany dobry jakościowo produkt, nie ma się czym martwić.

Kawa rozpuszczalna to suchy wyrób otrzymywany metodami chemicznymi wyłącznie z kawy parzonej. Według polskiego prawa dotyczącego etykietowania produktów, jeśli produkt nazywa się „kawa rozpuszczalna”, musi być czystą kawą. Jednak może być ona wyprodukowana z gorszej jakości ziaren, co ma przełożenie na smak i aromat. Nie ma podstaw sądzić, że będzie to wpływało na zdrowie. Badania potwierdzają, że napar kawy rozpuszczalnej posiada tak samo dużą ilość biopierwiastków jak kawa mielona, co jest korzystne dla naszego zdrowia.


KAWA ZMNIEJSZA RYZYKO CUKRZYCY 


PRAWDA. Co najmniej kilka badań potwierdza, że regularne picie kawy zwiększa wrażliwość na insulinę oraz przyspiesza metabolizm cukrów, tym samym zmniejszając ryzyko zachorowania na cukrzycę aż o 25%!

Nie ważne czy pijesz rozpuszczalną, parzoną, czy z ekspresu – każda chroni Cię przed tą podstępną chorobą, która z początku nie daje objawów. Oczywiście ciężko przypuszczać, że ktokolwiek będzie pił kawę, aby zmniejszyć ryzyko cukrzycy, ale z pewnością jest to argument dzięki któremu możemy pić ją bez poczucia winy.


KAWA JEST TOKSYCZNA 


FAŁSZ. Zatruć się możemy niemal każdą substancją. Słynne powiedzenie mówi, że każde lekarstwo jest trucizną, wszystko zależy od dawki. Kawa jest stymulantem układu nerwowego, zatem może być ono dosyć nieprzyjemne, ale zagrożenie pojawia się dopiero przy spożyciu naprawdę ogromnych ilości.

Ile kofeiny to już za dużo? Jest to kwestia indywidualna, jednak EFSA przyjmuje, że dawka do 400 mg jest bezpieczna – Można się spodziewać, że w standardowej filiżance kawy znajduje się 95 mg kofeiny. Trzeba jednak pamiętać, że zawartość kofeiny w filiżance  różni się, zależnie od rodzaju napoju kawowego, typu ziaren kawy, sposobu zaparzenia, wielkości porcji. W dość ciekawym badaniu zostało to świetne ujęte – zbierano kawę ze Starbucksa przez 6 dni pod rząd i oceniano zawartość kofeiny. Okazało się, że przestrzał jest ogromny od 564 mg do 260 mg w tej samej kawie! Skąd te różnice? Ponieważ zawartość kofeiny w ich produkcie nie jest standaryzowana.


KAWA CHRONI PRZED RAKIEM 


PRAWDA. Głównie przed najbardziej męskim z raków tj. nowotworem prostaty.

Badacze z Harvard School of Public Health prześledzili nawyki 50 tysięcy pracowników służby zdrowia i odkryli, że wypijanie ok. 3-4 filiżanek kawy dziennie zmniejsza ryzyko zachorowania na złośliwe nowotwory prostaty aż o 60%. Co ważne, ten korzystny wpływ zauważono nie tylko w przypadku zwykłej kawy, ale również tej bezkofeinowej. Prawdopodobnie zatem to jakieś inne, poza kofeiną, składniki kawy chronią prostatę.


KAWA WYPŁUKUJE MAGNEZ 


FAŁSZ. Drżąca powieka po nieprzespanej nocy, skurcze łydek po 12h pracy? Każdy wie, że to niedobór magnezu jednak nie z powodu spożycia kawy!

Jedno z badań ukazuje to w świetny sposób. Po spożyciu 400mg kofeiny w ciągu jednego dnia tracimy z moczem 4 mg magnezu. Jednak kiedy spojrzymy na to z innej perspektywy, że jedno espresso zawiera 25 mg kofeiny, w kawie 340 ml raptem 7 mg – zatem z magnezem wychodzimy na plus! Co więcej, kawę możemy traktować jako źródło magnezu w diecie!


KAWA CHRONI PRZED WYPADKIEM 


PRAWDA. Dzięki kawie bezpiecznie dojedziesz do celu. Brytyjski eksperyment potwierdził, że niewyspani kierowcy po filiżance kawy popełniali na symulatorze mniej błędów niż ci, którzy kawy nie wypili.


KAWA WPŁYWA NA ROZWÓJ NADCIŚNIENIA 


FAŁSZ. Bez wątpienia każdy wie, że nadciśnienie tętnicze skraca życie, a spożywanie kawy bardzo długo było z nim powiązane. To mit!

Dowiedziono, że ryzyko rozwoju tego zaburzenia nie było większe u osób spożywających często kawę w porównaniu do tych, którzy pili jej małą ilość. W oficjalnym dzienniku Europejskiego i Międzynarodowego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego po analizie badań dotyczących kawy stwierdzono, że aktualnie nie ma wystarczających dowodów wskazujących na zależność między spożyciem naparu kawowego, a rozwojem nadciśnienia.


KAWA POMAGA W LECZENIU MIGRENY 


PRAWDA. Kawa może ukoić ból, przy tym dostarczając przyjemności związanych z jej smakiem.

Kofeina powoduje wazokonstrykcję, czyli zwężenie światła naczyń krwionośnych w mózgu, co sprzyja łagodzeniu niektórych bólów migrenowych. To właśnie dlatego leki przeciwmigrenowe zawierają kofeinę.


KAWA KULOODPORNA WSPOMAGA ODCHUDZANIE 


FAŁSZ. Bulletproof coffee to ostatni krzyk mody, ale kofeina z tłuszczem nie wpływa na spadek masy ciała, a jedynie na placebo.

Spopularyzowana kawa z dodatkiem masła czy oleju kokosowego nie ma udokumentowanego działania. Może ona dawać uczucie sytości na jakiś czas,  ale nie jest to pełnowartościowy posiłek jak np. sałatka warzywna z olejem lnianym czy kanapka z pastą z avocado, gdzie duża zawartość dobrych tłuszczy ma korzystny wpływ na nasze zdrowie. Może się sprawdzić jedynie ze względów smakowych. 

Ostatnio pojawiły się również doniesienia, że picie kawy zmniejsza ryzyko Alzheimera oraz choroby Parkinsona, a także hamuje rozwój kamicy żółciowej i marskość wątroby. Badania pokazują również, że nie ma istotnej zależności pomiędzy spożywaniem kawy, a chorobami związanymi z zaburzeniami żołądkowo-jelitowymi. Nawiązując do publikowanych najnowszych badań eksperci z Instytutu Żywności i Żywienia umieścili kawę w nowej Piramidzie Żywienia. Podkreślają oni, że można wypijać około 3 filiżanek kaw dziennie, aby cieszyć się jej pozytywnym wpływem na organizm.


Wszystkie tezy biorą pod uwagę dawkę bezpieczną dla zdrowia tj. do 400 mg kofeiny w ciągu doby. Ważne, aby o tym pamiętać, że spożycie takiej dawki naraz jest bardzo groźne! Mowa tutaj już o suplementach, bądź nadużywaniu napojów energetycznych. Osoby obciążone chorobami czy kobiety w ciąży mogą spożywać bezpiecznie o połowę mniej kawy niż osoby zdrowe. Warto również zwrócić uwagę, że kawa pita zaraz po posiłku może ograniczać wchłanianie żelaza. Dlatego osoby ze skłonnościami do anemii powinny chwilę odczekać.


Mimo tych kilku aspektów jak widać udowodniłam, że nie należy bać się kawy! Ale możemy bać się dodatków do niej – syropy, mleka o wysokiej zawartości tłuszczy, bita śmietana, cukier itp. Zdecydowanie podnoszą jej kaloryczność. Jednak mała czarna dobra na wszystko! A Ty po ilu filiżankach się uśmiechniesz? :)



Bibliografia:

  1. S. Higgins, C.R. Straight, R.D. Lewis; ORIGINAL RESEARCH “The Effects of Preexercise Caffeinated Coffee Ingestion on Endurance Performance: An Evidence-Based Review”, Volume: 26 Issue: 3 Pages: 221-239

  2. R. Santos; “Coffee consumption, obesity and type 2 diabetes: a mini-review”, European Journal of Nutrition June 2016, Volume 55, Issue 4, pp 1345–1358

  3. M. Ding i wsp., “Association of Coffee Consumption With Total and Cause-Specific Mortality in 3 Large Prospective Cohorts”, Circulation. 2015;132:2305–2315

  4. Neal D. Freedman i wsp., “Association of Coffee Drinking with Total and Cause-Specific Mortality”, N Engl J Med 2012; 366:1891-1904

  5. European Food Safety Authority – Caffeine

  6. Kynast-Gales SA1, Massey LK., “Effect of caffeine on circadian excretion of urinary calcium and magnesium”, J Am Coll Nutr. 1994 Oct;13(5):467-72

  7. Rachel R. McCusker i wsp.,”Caffeine Content of Specialty Coffees”, Journal of Analytical Toxicology, Volume 27, Issue 7, 1 October 2003, Pages 520–522

  8. Shakira M. Nelson i wsp., “Serum caffeine metabolites and prostate cancer risk in the ATBC Study”, AACR 107th Annual Meeting 2016; April 16-20, 2016; New Orleans

  9. Świątowska K., „Mity medyczne które mogą zabić”., Eureka, Warszawa 2016

  10. Żukiewicz-Sobczak W., „Wpływ spożycia kawy na organizm człowieka”., Medycyna Ogólna i Nauki o Zdrowiu, 2012, Tom 18, Nr 1, 71-76

  11. Kosicka T, Kara – Perz H and Głuszek J. 2004. Kawa – zagrożenie czy ochrona. Przewodnik Lekarza 7:78-83

  12. Yang Hu i wsp., “Association Between Coffee Intake After Diagnosis of Colorectal Cancer and Reduced Mortality”, gastro.2017.11.010

  13. M. Długaszek i wsp., “Zawartość wybranych pierwiastków w naparach kawy w zależności od sposobu ich sporządzenia”, Bromat. Chem. Toksykol. – XLIII, 2010, 4, str. 493 – 497

8 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
 

©2020 by dietofitmenka. Stworzone przy pomocy Wix.com